|
|
![]() |


Zamieszanie wokół refundacji leków w 2012 roku
Lista leków refundowanych 2012 podlega nowym przepisom. Na wymienione w zestawieniu leki refundowane ceny i marże będą sztywne. Od wynegocjowanych cen leków marża wynosi 5 % urzędowej ceny zbytu. Pacjenci nie będą już mogli więc kupić medykamentów "za jeden grosz", ani otrzymać innych rabatów.
Kontrowersje wokół nowego wykazu
Jak wynika z analiz ekspertów, na nowej liście refundacyjnej umieszczono 2638 pozycji, w tym 5 nowych leków. Z listy wycofano bądź przez producentów, bądź z powodu braku zgody na refundację wiele dość popularnych farmaceutyków. Jak uważa Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych Infarma, nowa lista refundacyjna jest niekorzystna dla chorych na astmę, przewlekłą chorobę płuc, cukrzycę oraz pacjentów po przeszczepach, leczących się onkologiczne i psychiatrycznie.
Rozmaite środowiska medyczne protestują przeciw wykreśleniu z wykazu określonych leków. Wśród nich jest Polskie Towarzystwo Medycyny Paliatywnej, które wystosowało list do Ministra Zdrowia przedstawiając swoje stanowisko wobec nowych rozporządzeń. "Ustalone nowe limity refundacji wielu podstawowych leków w leczeniu bólu przewlekłego, w tym nowotworowego powoduje wzrost odpłatności ze strony pacjentów, a tym samym ograniczenie do ich dostępności. Fakt ten budzi zastrzeżenie w środowisku lekarzy medycyny paliatywnej świadczących specjalistyczną opiekę paliatywną w podmiotach leczniczych i w ruchu hospicyjnym. Niepokojącym jest fakt, że dopłata pacjenta w stosunku do obecnych warunków wzrośnie 10-20 krotnie Leki które powinny być bezpłatne lub ryczałtowe we wskazaniu „nowotwory złośliwe" będą kosztowały pacjentów kilkadziesiąt złotych. Nowa lista refundacyjna zawiera niezrozumiałe wyceny limitów dla leków opioidowych, jak np. morfina i oksykodon", czytamy w liście PTMP.
Krytyczne stanowisko w sprawie wykazu leków wyraża także m. in. Polskie Towarzystwo Diabetologiczne okazując niepokój w związku z nieobecnością na liście kilku preparatów potrzebnych diabetykom oraz wobec wzrostu cen kilku innych farmaceutyków.
Sprzeciw lekarzy
"Refundacja do decyzji NFZ", taką treść ma mieć pieczątka stawiana na recepcie przez lekarza w określonych okolicznościach. Problem dotyczy obowiązku wpisywania przez lekarzy na recepcie poziomów odpłatności leków: B - bezpłatne, R - ryczałt, 30 proc., 50 proc., 100 proc. Lekarze nie zgadzają się także na umieszczanie przez siebie na recepcie kodów uprawnień pacjenta do refundacji leków. Medycy sprzeciwiają się nakładaniu na nich tych obowiązków.
Według przepisów ustawy refundacyjnej lekarze błędnie wypisujący recepty, będą musieli oddać przewidywaną kwotę refundacji wraz z odsetkami. Może to mieć miejsce np. w przypadku wypisania recepty nieuzasadnionej medycznie lub niezgodnej z listą leków refundowanych. Ponadto lekarz odpowiada finansowo za niewłaściwe wpisanie poziomu refundacji leku.
Niepokój pacjentów
Jak zapewnił minister zdrowia Bartosz Arłukowicz, recepta ze stemplem "Refundacja do decyzji NFZ" zostanie zrealizowana. Pacjenci są jednak zaniepokojeni, ponieważ - jak mówi - Jacek Paszkiewicz, prezes NFZ -" Recepty z pieczątką , będą realizowane, ale według najwyższego stopnia odpłatności przewidzianego dla danego leku". Taki status quo wynika z rozporządzenia wykonawczego do ustawy refundacyjnej, zgodnie z którym jeżeli na recepcie zabraknie informacji o poziomie refundacji, wówczas aptekarz będzie mógł uzupełnić dane, zamieszczając na rewersie recepty podpisaną przez siebie odpowiednią adnotację. W przypadku leku znajdującego się w wykazie leków refundowanych z kilkoma poziomami odpłatności aptekarz wyda lek "za najwyższą odpłatnością określoną w tym wykazie".
Negocjacje w toku
Sytuacja jest dynamiczna. W piątek 30 listopada obradowała komisja zdrowia, w której posiedzeniu wziął udział minister zdrowia odpowiadając na pytania posłów. Minister Arłukowicz zapewniał, że ustawa została napisana tak, aby po jej wejściu leki były tańsze, a dostęp do nich łatwiejszy. Powtarzał, że negocjacje z koncernami farmaceutycznymi się nie zakończyły, że będą trwały jeszcze wiele lat.
Porozumienie Zielonogórskie, które zrzesza lekarzy z 14 województw, zadecydowało o rozpoczęciu akcji protestacyjnej przeciw przepisom dotyczącym wypisywanie recept.
Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy oraz kilka innych środowisk lekarskich wystosował list do premiera Tuska z apelem "o podjęcie inicjatywy rządowej w celu zmiany niektórych przepisów ustawy o refundacji leków z 12 maja 2011 roku oraz rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie recept refundowanych".
Naczelna Rada Lekarska powołała zespół ds. opracowania zmian ustawy refundacyjnej, który ma spotkać się z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia 4 stycznia.
30-12-2011
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
15:11:22, 31-12-2011 elzbietab44
Dużo szumu wśród lekarzy,farmaceutów,za którymi sprytnie kryją się firmy farmaceutyczne a chorzy nadal nic konkretnego nie wiedzą,żadna publikacja nie podaje konkretnych danych,przykładów tylko ogólniki.Kto ma pieniądze ten steruje mediami itd.wstyd do entej potęgi.Z moich obserwacji wynika że jak do tej pory na każdej reformie sł.zdr.korzystali tylko i wyłącznie lekarze,farmaceuci i oczywiście firmy farmaceutyczne,kto odrobinę próbował naruszyć ich dochody był niszczony w zarodku.Nie mam zaufania już do nikogo.... zobacz więcej -
10:41:00, 01-01-2012 Kornelia
Całkowicie zgadzam się.Do tej pory recepty z literką "P" uprawniały do zniżki, ale jakiej nie wiadomo?Teraz jest podobnie. -
15:11:12, 01-01-2012 bodzio2
Jak zwykle pierwsze tygodnie wprowadzenia zmian będą uciążliwe dla pacjentów ale pózniej będzie tylko lepiej. -
21:33:31, 10-01-2012 ~gość: 89.69.135.xxx
To jest bardzo ciezka sytuacja, wiele niejasnosci i to do tego dotyczy ludzi, ktorzy maja najciezej czyli pacjentow. Rozwiazanie systemowe powinno wspomagac chorych a nie utrudniac im zycie. Ide do lekarza i nie wiem nawet czego sie spodziewac. I jak to jest, ze na stronie mozna w internecie http://refundowane-leki.pl sprawdzic co jest refundowane, a lekarze tego sami nie moga zrobic?
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA











